Syn ma 16 lat i gra w gry do późna, słychać go przez cały dom. Drzwi do jego pokoju to zwykłe standardowe z poprzedniego remontu. Nie chcę robić żadnych wielkich przeróbek ścian ani nic podobnego. Czy samo wymienienie drzwi na akustyczne cokolwiek da czy to zbyt mały element żeby zrobić różnicę?
Byłem dokładnie w tej samej sytuacji rok temu i sama wymiana drzwi zrobiła bardzo dużą różnicę. Nie pełne wygłuszenie bo ściany też przepuszczają dźwięk, ale poziom hałasu z pokoju syna po wymianie na drzwi akustyczne z progiem opadającym jest zupełnie inny, nie słyszę go z salonu jeśli sam głośno nie krzyczy. Kluczem był właśnie próg opadający bo stare drzwi miały sporą szczelinę przy podłodze przez którą szedł dźwięk swobodnie.